Po komunikacie śledczych, nagłośnionym przez media, zgłaszają się kolejne osoby. Ofiar mogło być więcej - mówi prokurator Andrzej Bogacz, prowadzący sprawę:
Pamiętajmy, że mamy do czynienia z osobą, która była nauczycielem. Osobą, która prowadziła kursantów na prawie jazdy. Więc to była osoba, która mogła przebywać z tymi osobami w sposób odosobniony.
Polecany artykuł:
Robert S. robił także fotograficzne sesje zdjęciowe. Nad sprawą pracuje zespół policyjno-prokuratorski. Poza dotychczas zebranym materiałem dowodowym, śledczy zabezpieczyli także sprzęt służbowy 47-latka ze Szkoły Podstawowej nr 13, gdzie jest nauczycielem. Mężczyźnie grozi do 15 lat więzienia.
Źródło: Kolejne dziewczyny w sprawie molestowania przez Roberta S.